Polecamy przeczytać:

Komunizm a religia

To prawdopodobnie właśnie ta gigantyczna opiekuńczość nad losem człowieka - oczywiście teoretyczna i w istocie barbarzyńska - zapewne pozwoliła komunistom zatrzymać władzę. Dochodzi do tego jednak jeszcze pewien czynnik - a mianowicie ogólny charakter komunizmu. Może wydać się to dziwne, ale komunizm w swej istocie niebywale mocno przypomina... religię. Ileż można by wymieniać podobieństw! Chociażby NKWD, które działało nieco jak Inkwizycja - chłop, który nazwał krowę "kołchoską kurwą" został skazany na karę łagru - tak samo jak wieśniak z wieku XVII za nazwanie krowy "kościelną kurwą" zostałby zapewne spalony na stosie. Inny człowiek za strzał w portret Stalina został uwięziony - pomyślmy tylko co stało by się w państwie XVII-wiecznym, takim jak Hiszpania na przykład, za strzał w krzyż. Podobne wrażenie przedstawiają rozmowy z zatwardziałymi komunistami: ich wiara w system, w nieomylność Lenina czy Stalina jest w zasadzie identyczna, z wiarą ludzi religijnych w prawdy zawarte w ich świętych księgach. Tak samo jak Inkwizycja karała za odstępstwo od wiary - a jak ciągle robią mahometanie - tak samo komuniści karali za odstępstwo od jedynej słusznej ideologii.